Ummm… Więc tak. Postanowiłam pisać tutaj o… nieważne o kim. Dobrze. Ważne. Postanowiłam pisać o sobie. I tak mnie nie znasz. Nie wiesz kim jestem. Mogę, więc pisać tutaj co chcę, a i tak nie poznasz mojej tożsamości.
Prawda jest taka, że czasami nie daję sobie rady z problemami. Daję upust swoim emocjom poprzez …. hmmm… Nie wiem jak się wyrazić, byś nie uważał mnie za psychopatkę. Więc tak, tak. Tnę się. Zadowolony?
Wiem, że nie zwrócisz na to uwagi, ale… tak jest mi o wiele łatwiej. Kiedy nie muszę dusić tego w sobie.
Czasami umiem się opanować. Wtedy cierpię wewnętrznie. Nie płaczę, nie tnę się. Po prostu na chwilę tracę kontakt ze światem…
Ups, muszę kończyć. Na dzisiaj starczy o mnie.
Do zobaczenia następnym razem, Pamiętniczku…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz